Miesięczne archiwum: Luty 2013

Budowa własnego domu to przedsięwzięcie obfitujące na pewno w wyzwania, praktycznie od pierwszego momentu, a więc poszukiwania miejsca pod budowę domu, znalezienie właściwego projektu, aż po sam moment zamieszkania w takim świeżutko wybudowanym domu i zagospodarowywanie posesji. Jedna z decyzji, jakie trzeba podjąć już na samym początku, zaraz po wypatrzeniu i zakupieniu odpowiedniej działki, jest wybór projektu, a więc już sprecyzowanie, ile kondygnacji będzie miał dom i kwestia kluczowa – czy będziemy decydowali się na dom z podpiwniczeniem, czy też bez. Wśród młodego pokolenia Polaków panuje w większości przekonanie, że piwnica nie jest wcale niezbędna w takim domu, że lepiej jest zaoszczędzić w ten sposób te kilkanaście tysięcy złotych, bowiem tyle co najmniej, jak nie więcej, pochłonie podpiwniczenie budynku czy to w całości, czy nawet w części. Jednak osoby starsze są przywiązane do tego, żeby mieć piwnicę, miejsce na zlokalizowanie pomieszczeń gospodarczych, ewentualnie lokalizację na tym poziomie garażu.

W każdym kraju sektor gospodarki, jakim jest budownictwo mieszkaniowe, jest pewnego rodzaju kołem zamachowym dla całej gospodarki – dobrze rozwijające się budownictwo mieszkaniowe zapewnia wiele miejsc pracy nie tylko na placach budów, ale też i w innych sektorach gospodarki, jak produkcja AGD, akcesoriów mieszkaniowych, mebli, jest to też impuls dla rozwoju szeroko pojętego sektora usługowego. W naszym kraju w ciągu ostatniego zwłaszcza roku nastąpiło pewne zahamowanie w dziedzinie budownictwa mieszkaniowego, mieszkań w roku 2012 sprzedanych zostało dużo mniej niż w latach poprzednich, pomimo tego, iż nie były to wcale lata jakieś pod tym względem rekordowe. Deweloperzy patrzą z niepokojem w najbliższą przyszłość, obawiają się, że nie będą w stanie realizować następnych inwestycji w sytuacji, kiedy ich zapasy lokali mieszkalnych, przeznaczonych do sprzedaży, nie zmniejszają się, lecz jest dokładnie odwrotnie – obecnie kilkadziesiąt tysięcy gotowych do sprzedaży lokali mieszkalnych bezskutecznie czeka na chętnych.

Na naszym rynku mieszkaniowym jest obecnie bardzo duży wybór lokali mieszkalnych oferowanych zarówno przez inwestorów, czyli deweloperów, jak też i na rynku wtórnym – są to mieszkania używane, sprzedawane przez osoby prywatne. Większość osób poszukujących mieszkań decyduje się na te oferowane przez deweloperów, chociaż na pierwszy rzut oka oferta mieszkań używanych jest bardziej kusząca – są one bardziej wykończone niż te zupełnie nowe, w tak zwanym stanie deweloperskim oraz są zazwyczaj tańsze. Jednak mieszkania nowe mają wiele zalet, podstawową wydaje się mniejszy koszt utrzymania takiego mieszkania, a więc relatywnie niski czynsz w porównaniu do mieszkań na przykład administrowanych przez spółdzielnie mieszkaniowe. Kolejna kwestia to brak konieczności wpłacania co miesiąc na fundusz remontowo-budowlany, bowiem budynki są przecież nowe, objęte gwarancja inwestora, a więc nie ma potrzeby rychłych remontów tego rodzaju nieruchomości. Ponadto mieszkania obecnie budowane są realizowane w technologiach przyjaznych człowiekowi, bez zastosowania różnych szkodliwych dla zdrowia materiałów budowlanych.